Pokazywanie postów oznaczonych etykietą free. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą free. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 marca 2015

Sweterek dla Evci

Znacie te małe laleczki? 
Jedna taka trafiła do mnie całkiem goła, biedaczka. Machnęłam jej gatki z cienkiego dżerseju i sweterki, oba wedle tego samego "przepisu", powstałego ad hoc.
Jakby ktoś z was miał gołą Evcię i nie miał pomysłu na jej przyodzianie, to może skorzystać:

Potrzebna jest włóczka typu fingering, czyli dość cienka. Reszteczki po skarpetkowej się nadzą. Druty numer dwa, najlepiej pończosznicze. Na marginesie dodam,  że użyłam Knit pro, mówiąc szczerze specjalnie zakupionych do lalkowych udziergów, albowiem można je dostać w trzech długościach. Ja akurat mam dwudziestocentymetrowe. Te krótsze mogą źle leżeć w dłoniach, dłuższe są, no cóż, za długie do tak małych obwodów. 



Nabieramy 24 oczka. Najlepiej użyć metody włoskiej, bo daje bardzo elastyczny początek robótki.
Ta elastyczność jest tu bardzo potrzebna, bo sweterek nie ma rozcięć ani żadnych innych ułatwień do ubierania lalki. Ponadto samo nabranie oczek tą metodą daje nam dwa rządki w ściągaczu 1x1, absolutnie wystarczające jeżeli chodzi o kołnierzyk. Jak ktoś chce, może nabrać oczka od razu do pracy
w okrążeniach. Ja to zrobiłam po zrealizowaniu początku robótki (czyli w rzędzie trzecim).


okr.3 Dzielimy oczka tak, by było ich po sześć na każdym drucie, zaznaczamy początek robótki i robimy jedno okrążenie prawymi.

okr.4 Zaczynamy dodawać oczka na ramiona: przerabiamy 5o.p, dodajemy 1o.p, przerabiamy 2o.p., dodajemy 1o.p., przerabiamy 10o.p, dodajemy 1o.p., przerabiamy 2o.p., dodajemy jedno o.p., przerabiamy na prawo do końca okrążenia.

okr.5 Przerabiamy 5o.p., dodajemy 1o.p., przerabiamy 4o.p., dodajemy 1o.p., przerabiamy 10o.p., dodajemy 1 o.p., przerabiamy 4 o.p., dodajemy 1 o.p., przerabiamy do końca okrążeniana prawo.

okr.6 Przerabiamy 5o.p, 6o.l., 10o.p, 6o.l., 5o.p.

okr.7. Przerabiamy 5o.p, dodajemy 1.o.p., przerabiamy 6 o.p., dodajemy 1 o.p., przerabiamy 10o.p., dodajemy 1 o.p., przerabiamy 6o.p., dodajemy 1o.p., przerabiamy do końca okrążenia.

okr.10 Przerabiamy 5o.p., 8o.l., 10o.p., 8o.l., 5o.p.,

okr.11 Przerabiamy 5o.p., zamykamy 8 na prawo, przerabiamy 10o.p., zamykamy 8 oczek na lewo.

okr.12 Przerabiamy 5 o.p., dodajemy trzy oczka, łączymy z robótką i przerabiamy 10o.p., dodajemy 3 oczka, przerabiamy do końca okrążenia.

Robimy 4 okrążenia prawym dżersejem, trzy okrążenia ściegiem francuskim (lewe, prawe, lewe), zamykamy oczka na prawo.
Wszywamy nitki i już. Gotowe :-)




W opisie, niestety, mogą czaić się błędy. Jeżeli jakiś zauważycie, dajcie znać, to się poprawi.



poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Zielona "Urodzinowa"


Jak zapowiadałam, tak uczyniłam. Druga pasiasta Urodzinowa zeszła z drutów. Wzór autorstwa Lete można pobrać stąd  
Niespodziewanie kamizeka okazała się o dwa numery większa, czyli tak na dwa lata, choć celowałam raczej w 18 miesięcy. No ale nie przewidziałam, że się wełna w blokowaniu rozlezie. Szkody wielkiej nie ma. Kamizelka jest udziabana z wytrzymałego superwasha, obie siostrzenice zdążą ponosić, choć miała być dla mniejszej pannicy.
Tymczasem biorę chwilowo urlop od drutów, bo po okresie intensywnej pracy twórczej dopadło mnie lekkie zmęczenie. Poznałam to po tym, ze próbowałam wczoraj trzy razy zacząć wdzianko dla tej młodszej panienki i poddałam się po trzecim pruciu. czasem trzeba dać sobie odetchnąć. Poza tym mazurki same się nie zrobią, a do ich produkcji również używam inwencji twórczej.
Myślę, że wrócę do tematu za parę dni w czasie świątecznej sjesty.

piątek, 16 marca 2012

Who's the Batman?

Na fali poszarotkowego entuzjazmu zaczęłam utylizować kolejne motki z zapasów.


Szczerze mówiąc wrzuciłam robótkę na druty bezpośrednio po przyjściu z tego spotkania. Swoją drogą zachodzę w głowę, dlaczego dopiero teraz zdecydowałam się doprowadzić do realizacji swojego zamiaru, powziętego 14 czerwca 2009 roku (pamiętna data narodzin tej szlachetnej i jakże pożytecznej inicjatywy), że będę przychodzić na każde Szarotki?



W każdym razie wena na mię spłynęła i wygrzebałam swoją Idenę Robust. Przerzuciłam w tę i wewtę zbiory na dysku i wybrałam wzór Flowers on the edge.
Rach ciach i mała chustka gotowa, ale jednak nie do końca według wzoru. Okazało się bowiem już w połowie bordiury, że na pewno nie starczy mi włóczki. Posiłkowałam się zatem wzorem estońskim zaczerpniętym od Nancy Bush.


Swoją drogą na tych zdjęciach widać, jak meandrował mój zamysł wykończenia części centralnej chustki,
i jak w końcu wyszłam na prostą.Uff...


A teraz pean na cześć wzorów estońskich:
Zawsze, kiedy odgrzebuję któryś z tych uroczych motywów, nie mogę się nadziwić, jakie są wspaniałe. Nie dość, że proste, łatwo się je zapamiętuje i dzierga (no chyba, że trzeba 'pęczkować'), to jeszcze efekt jest akurat taki jak trzeba. Tak więc znów mam apetyt na estońskie ażury, zapewne odświeżę znajomość z szalem, o którym pisałam tu, a którego od tamtego czasu nawet nie tknęłam palcem (wstyd i obraza!).
Summa summarum jestem zadowolona, że musiałam kombinować ze zmianą wzoru, bo mówiąc szczerze, wzór wyjściowy podoba mi się daleko bardziej, niż ten zaproponowany przez autorkę.Ponieważ na zdjęcia pozowane in personam nie mam ochoty, a na dworze nieładnie, oto odświeżony lekko pomysł na ujęcie kanapowe.

A skąd tytuł wpisu? Pośrednio stąd.

niedziela, 1 stycznia 2012

Noworoczny spacer

Dziś same zdjęcia.
Wybraliśmy się na noworoczny spacer, bo i pogoda była iście noworoczna - lekki mróz, słońce i obłędnie błękitne niebo. Do tego szadź. Sami zobaczcie:


Uwaga, po raz pierwszy od wydziergania, moja (wciąż nie dokończona) makówka.
Jest ulubiona :-) Nie mogę się zdecydować: guzik, czy kwiatek?


Mroźny oddech coś zamyślonej w tym roku Pani Zimy zostawił ślad na listkach:








...i noworoczne bydlątka:



***
Wszystkiego najlepszego!
***

niedziela, 5 grudnia 2010

Mikołaj!

Z okazji Mikołajek przygotowałam dla was prezent!

Oto wzór na Mikołaja – dwustronny szaliczek, nie za prosty i nie nazbyt wyszukany. Dzierga się szybko i bez dłużyzn. Projekt w sam raz na gwiazdkowy prezent „last minute”.



Szaliczek składa się z części głównej w ściegu francuskim oraz ażurowej bordiury dzierganej jednocześnie z częścią główną. Do wykonania szaliczka zalecam włóczkę nie cieńszą niż „fingering weight”. Swój zrobiłam z ok. 75 gramów wełny niewiadomego pochodzenia, więc niestety na razie nie mogę podać przybliżonej ilości niezbędnej włóczki w metrach.


Niezbędne umiejętności:
Wykonywanie narzutów, dodawanie i gubienie oczek, wykonywanie rzędów skróconych (metodą „wrap and turn”)

Potrzebne będą: druty rozmiar 4, 1 marker, 2 50 gramowe motki włóczki grubości "fingering" (na druty 3-3.5 mm).

Wzór na ażur (uwaga, to ażur dwustronny ze zmienną liczbą oczek w rzędach!):
Nabrać 9 oczek.
Rząd 1: 2 op, narzut, 2 op. razem, *podwójny narzut, 2 op razem* x2, 1 op;
Rząd 2: 3 op, *1 ol, 2 op* x2, narzut, 2 op razem (11 oczek na drucie);
Rząd 3: 2 op, narzut, 2 op. razem, 2 op, *podwójny narzut, 2 op razem* x2, 1 op;
Rząd 4: 3 op, 1 ol, 2 op, 1 ol, 4 op, narzut, 2 op razem (13 oczek na drucie);
Rząd 5: 2 op, narzut, 2 op. razem, 4 op, *podwójny narzut, 2 op razem* x2, 1 op;
Rząd 6: 3 op, 1 ol, 2 op, 1 ol , 6 op, narzut, 2 op razem (15 oczek na drucie);
Rząd 7: 2 op, narzut, 2 op. razem, op do końca rzędu;
Rząd 8: zamknąć 6 oczek, 6 op, narzut, 2 op razem.



Wzór na Mikołaja:
Nabrać 10 oczek.
Rząd 1: 1 op, umieścić marker, kontynuować rząd 1 wzoru na ażur,
Rząd 2: przerobić rząd 2 ażuru, 1 op,
Rząd 3: zsunąć pierwsze oczko na prawy drut bez przerabiania, kontynuować rząd 3 ażuru. Od tego momentu zaczynając każdy rząd nieparzysty zsuwamy pierwsze oczko bez przerabiania.
Rzędy 4-7: przerabiać jak wyżej, kontynuując wzór ażuru,
Rząd 8: przerobić rząd 8 wzoru ażuru, dodać 1 oczko, 1 op. Mamy 1 listek :)
Kontynuując dodawanie po jednym oczku w części głównej (tuz za markerem) co osiem rzędów, wydziergać kolejnych 8 listków.
Od tego momentu w części głównej dodajemy po jednym oczku co 4 rzędy, a więc w każdym 4 i 8 rzędzie ażuru. Wydziergać w ten sposób kolejne 9 powtórzeń motywu listka.

Uwaga, zaczynają się rzędy skrócone :)

*Dziergać jak wyżej 7 rzędów (część główna + motyw), w następnym rzędzie po wykonaniu motywu, w części głównej, przerobić 20 oczek prawych, następne oczko przełożyć na prawy drut bez przerabiania, przeciągnąć włóczkę do przodu, przełożyć znowu 1 oczko z drutu prawego na lewy, odwrócić robótkę („wrap and turn”) i kontynuować – 20 op do markera, 1 rząd motywu.
Kontynuować dzierganie szaliczka do rzędu 7 motywu. W następnym rzędzie po wykonaniu motywu, w części głównej, przerobić 10 oczek prawych, wykonać „wrap and turn” i kontynuować – 10 op, do markera i 1 rząd motywu.*
Przerabiać tak jak wyżej od * do *, aż szaliczek będzie miał 38 motywów listka.

Od następnego motywu zaczynamy gubić oczka w części głównej.
Przez kolejne 9 motywów gubimy oczka (przerabiając dwa oczka położone tuż za markerem razem) w każdym 4 i 8 rzędzie motywu, w następnych 9 motywach – w każdym 8 rzędzie motywu. W ostatnim motywie zamknąć wszystkie oczka.
Zblokować, układając w półkole lub nawet na kształt podkowy.

Voila!



Uwaga! Wzór jest mojego autorstwa. Może on być wykorzystywany jedynie w celach niekomercyjnych. Na osoby ignorujące powyższe zastrzeżenie niniejszym nakładam klątwę.


PS: to mój "pierwszy raz", jeśli chodzi o przygotowywanie wzorów. Będzie mi bardzo przyjemnie, jeśli dacie mi znać, jak wam idzie dzierganie Mikołaja. Wszelkie uwagi mile widziane. Przyjemnego dziergania.